Ranczopedia
Advertisement

Kazimiera Solejuk, Solejukowa (ur. 14 maja 1964[1] w Wilkowyjach[2]) (Katarzyna Żak) – postać pierwszoplanowa serialu Ranczo i drugoplanowa filmu Ranczo Wilkowyje. Żona Macieja Solejuka i matka siedmiorga dzieci: Marianka, Szymka, Kasi, Rysia, Zbyszka, Muńka i Jana.

Solejukowa jest prostą, skromną i uczciwą wiejską kobietą, jednakże bardzo chętną do nauki i inteligentną. W IV serii dowiadujemy się o jej zdolnościach lingwistycznych – płynnie mówi po niemiecku i angielsku, potem uczy się włoskiego, a w serii VII używa też języka francuskiego. Kazimiera znana jest z produkcji najlepszych pierogów w gminie – dlatego też najpierw z pomocą Hadziukowej zakłada firmę, a potem z Celiną i Więcławską wchodzi w spółkę, wnosząc ze sobą znajomość języków obcych oraz swoje popisowe danie.

W serii VI kobieta postanawia uzupełnić braki w wykształceniu – najpierw zdaje maturę, a potem dostaje się na studia licencjackie na uniwersytecie w Lublinie, z których uzyskuje licencjat na początku serii X.

Przed akcją serialu

Urodzona w Wilkowyjach Kazimiera, pomimo wysokiej inteligencji, jako dziecko nie otrzymała dobrego wykształcenia. Pochodziła z rodziny, w której matka była analfabetką. Jako bardzo młoda kobieta wyszła za mąż za Macieja Solejuka, prawdopodobnie w wieku 17-18 lat zaszła w pierwszą ciążę[3]. Jej małżonek wielokrotnie siedział w więzieniu, m.in. w czasach PRL za włamanie, a Solejukowa miała romans z Hadziukiem. Według wielu przesłanek owocem tej zdrady jest jedno z dzieci Kazimiery[4].

Seria 1

Uid 1e668cafd15711c3883109b88f4caa521238232006752 width 633 play 0 pos 3 gs 0.jpg
Solejukowa odc. 4.jpg

Często ulega swojemu mężowi pod presją przemocy z jego strony. Razem z Hadziukową uwalnia porwaną Lucy, zgarniając przy okazji 2 tysiące złotych nagrody.

Gdy w jej domu mają miejsce dziwne zjawiska prosi o pomoc Lucy, a potem księdza. Zabrania Kasi czytać książki nie chcąc, by ta telekinetycznie rozbiła kubek i przysporzyła tyle samo problemów co Szymek.

Seria 2

Z pomocą Hadziukowej, która ofiarowuje jej swoją starą lodówkę, zakłada firmę. Jako dystrybutora pierogów zatrudnia męża, a do pomocy w kuchni dzieci. Marianek z rodzeństwem robi reklamę pierogów matki na swoim sterowcu. Gdy jej mąż przynosi do domu zyski ze sprzedaży, Solejukowa wścieka się, bo brakuje czterech złotych. Godzą się, gdy Maciej zwraca braki.

Seria 3

Gdy do Wilkowyj przyjeżdża Szymek, który pozdawał wszystkie egzaminy z wyróżnieniem i ma odebrać dyplom, a uroczyste wręczenie ma być transmitowane przez radio i telewizję, Solejukowa bardzo chce mu towarzyszyć. Szymek, choć nie mówi tego matce wprost, wstydzi się jej zaniedbanego wyglądu i przez to jest niechętny jej obecności. Z pomocą przychodzi Lucy która wspólnie z Hadziukową poprawia jej wizerunek i dzięki temu Solejukowa może towarzyszyć synowi. Po „przemianie” nawet jej własny mąż nie rozpoznaje jej na ulicy, zaś Jerry, który akurat okazyjnie przejeżdżał i zabiera ją autostopem, nieśmiało zaczyna ją podrywać.

Seria 4

Razem z Hadziukową i Więcławską zakłada firmę wnosząc do niej znajomość języków. Zatrudnia swojego męża na stanowisko kierownika dystrybucji.

Firma przynosi 60 tys. zł zysków. Solejukowa ma problem, bo nie wie gdzie może trzymać taką ilość pieniędzy. Zakopuje je pod budą psa – Rambo. Za poradą Hadziukowej szuka dobrego banku i znajduje, a raczej wybiera bank, którego prezesem jest człowiek podobny do jej najuczciwszego wuja, który „pieniędzy by od nikogo nie wziął”. Rozmawia z księdzem o tym, jaką kwotę można zarobić „tak żeby grzechu nie było”. Dowiedziawszy się, że nawet 60 tys. uczciwie zarobione nie jest grzechem, byle tylko umieć się tym podzielić informuje księdza, że jak już będzie miała dom „taki śliczny jak plebania” to i dzielić będzie się z radością. Jakkolwiek nieszczęścia wcale nie trzymają się z daleka od niej; mafia, która żąda haraczu od firmy daje Solejukowej ostrzeżenie, paląc jej samochód dostawczy.

Seria 5

529716 405385849480236 189104267775063 1523525 1864902097 n.jpg

Solejukowa wydała książkę

Solejukowa za namową Kusego pisze książkę kucharską o pierogach, która okazuje się sukcesem wydawniczym. Sukces ten, a także medal przyznany Hadziukowej za wysokiej jakości sery, prowadzi do niezgody pomiędzy paniami oraz ich wspólniczką Więcławską i niespodziewanego końca działalności spółki Cheese & Pierogi Company.

Jest wściekła na męża, gdy ten potajemnie zabrał jej pieniądze przeznaczając je na kupno gruntów, które rzekomo miały posłużyć w przyszłości za amerykańską bazę wojskową.

Pomiędzy Solejukami a ich sąsiadami Wargaczami wybucha konflikt zainicjowany otruciem przez sąsiada jednej z kur należących do Solejuków. Konflikt przybiera na sile kiedy to Szymek i Julka Wargaczowa zakochują się wzajemnie i spotykają, mając za nic sąsiedzkie spory. Wojna musi jednak zostać zawieszona kiedy to obie rodziny muszą stawić czoła problemowi zniknięcia zakochanej pary. Po odnalezieniu się Julki i Szymka dalszemu ciągowi wojny sąsiedzkiej zapobiega ksiądz proboszcz, który zmusza członków obu rodzin do podania sobie ręki na znak pokoju. Solejukowa z Wargaczową czynią to z mniejszą niechęcią niż ich mężowie.

Seria 6

Po wysłuchaniu przemowy Kingi nt. oświaty w Polsce decyduje się na zdanie tzw. matury eksternistycznej dzięki pomocy dyrektorki szkoły. Po zdaniu jej decyduje się iść na studia.

Nowy wikary przeżywa kryzys własnej przydatności kapłańskiej; z pomocą przychodzi Solejukowa, która gnana potrzebą poznania prawdy przychodzi do wikarego aby podzielić się swoimi wątpliwościami na temat ontycznej struktury rzeczy według Świętego Tomasza.

Kiedy dochodzi do spotkania byłego narzeczonego Franceski i Witebskiego Solejukowa okazuje się być mistrzynią kreatywnego tłumaczenia, przekazując dokładnie to, co każda ze stron chciałaby usłyszeć.

Kłótnia u Solejuków

Seria 7

7878 586330634719089 62529525 n.jpg
556736 579781282040691 1626283422 n.jpg

W VII serii serialu Solejukowa przechadza się z ks. Maciejem po lesie, gdzie rozmawiają na filozoficzne tematy.

Na prośbę Wioletki razem z Hadziukową i Więcławską chce zmienić knajpę „U Japycza” w ekskluzywną restaurację, co jednak kończy się niepowodzeniem.

Pewnego dnia całkowicie nie w porę Solejukowa pojawia się u Babki po zioła uspokajające. Niefortunnym zbiegiem okoliczności Solejukowa staje się ubocznym podmiotem magicznych praktyk babki. Skutek jest taki, że przez kilka godzin kobieta staje się nadzwyczaj dobrotliwa dla swoich dzieci i męża.

Pomaga mężowi w napisaniu statutu Polskiej Partii Uczciwościde facto sama układa program partii w całości przekonując jednak Solejuka, że to on jest jego autorem.

W swoim domu ukrywa Czerepacha i Lodzię, którzy mogą być kolejnymi celami prokuratury.

Seria 8

Kłótnia Solejukowej z Wargaczową

Za namową Pietrka bierze udział w programie „Wybacz mnie”, gdzie przed kamerami ma się pogodzić ze swoją sąsiadką – Wargaczową. Audycja przybiera jednak całkiem nieoczekiwany obrót; obie panie obrzucają się wyzwiskami i ani myślą się pogodzić. Solejukowa wstydząc się komukolwiek spojrzeć w oczy postanawia zejść do „podziemia”. W tym celu ubiera się jak muzułmanka. Tak ubrana idąc przez wieś wprawia w osłupienie ławeczkowiczów oraz Monikę, która przyszła do sklepu. Pod osłoną nocy przychodzi na plebanię, gdzie po rozmowie z wikarymi postanawia wybaczyć Wargaczowej. Na koniec mszy świętej wstaje z miejsca i wstępuje na mównicę, gdzie wyznaje swój wstyd i prosi Wargaczową o wybaczenie. Kobiety godzą się.

Kiedy razem z Hadziukową widzi pozytywne efekty terapii małżeńskiej Więcławskich postanawia, że również uda się na taką terapię z mężem. Nie jest to jednak takie proste, ponieważ Solejuk nie ma zamiaru iść na żadną terapię. Solejuk i Hadziuk, nękani przez żony, postanawiają pójść na ugodę i udać się na terapię, lecz tylko razem, ponieważ nie będą osobno robić z siebie pośmiewiska. Terapia przybiera dość nieoczekiwany obrót, kiedy Hadziukowa wprowadza się do Solejukowej, a Solejuk do Hadziuka. Po pewnym czasie zarówno Kazimiera jak i Celina mają dość i chcą zakończyć „"terapię”, a ich decyzja zostaje przyśpieszona po tym, jak Więcławska informuje Hadziukową o bałaganie, jaki uczynili w domu ich mężowie. Obie ze wściekłością w oczach i żądzą zemsty biegną do domu Hadziuków, jednak panowie w ostatniej chwili zdążyli się wymknąć: znikają bez śladu, a na Celinę i Kazimierę pada podejrzenie o morderstwo. Ostatecznie okazuje się, że Solejuk z Hadziukiem ukryli się w starej bimbrowni.

Uczęszcza na próby chóru założonego przez Wezółową, a następnie występuje podczas uroczystej mszy świętej z udziałem biskupa Sądeckiego.

Solejukowa popada w krótkotrwały konflikt z Więcławską i Hadziukową po tym, jak zostaje przez nie niesłusznie oskarżona o zamiar kupna dworku. Panie godzą się podczas wspólnej akcji wilkowyjan mającej na celu zatrzymanie Amerykanki.

Seria 9

Solejukowa razem z Celiną pomaga Więcławskiej w kampanii wyborczej na wójta. Zastanawiają się co zrobić, aby w Wilkowyjach żyło się lepiej. Kazimiera wymyśla hasło wyborcze – „Nowoczesna stabilizacja”. 

Solejukowa podczas zakupów postanawia nabyć kupon Lotto. Nieświadoma niczego całkowicie o nim zapomina. Gdy sprawdza wyniki nie wierzy własnym oczom i mdleje. Okazuje się, iż wygrała pięć milionów złotych. Razem z mężem próbuje utrzymać ten fakt w tajemnicy, lecz później prawda wychodzi na jaw. Mieszkańcy wsi nie mogą pogodzić się z tym, że to właśnie rodzina Solejuków została milionerami, toteż najbliższe przyjaciółki odwracają się od Kazimiery. To dopiero początek problemów, gdyż zawistni sąsiedzi dewastują ich samochód dostawczy, a pewnego dnia wybijają szybę w oknie. Zrozpaczona kobieta idzie po pomoc na plebanię. Za namową księdza proboszcza przeznacza część pieniędzy na kościół. Kolejne tysiące ofiaruje swoim dzieciom by miały dobry start w życiu, a za pozostałą kwotę organizuje grilla dla wszystkich znajomych.

Seria 10

Toast za sukces Kazimiery

Awantura w biurze prezesa Kozioła

Solejukowa jako nauczycielka filozofii

Solejukowa w kostiumie od „prady jakiejś albo cabany”

Upragniony licencjat z filozofii trafia do rąk Solejukowej. Dzieci postanawiają uczcić sukces matki kieliszkiem szampana. Solejukowa obawia się jednak reakcji męża, który właśnie w tym momencie wrócił do domu. Okazuje się jednak, że nie zna on zupełnie znaczenia słowa „licencjat” i po wzniesionym za zdrowie żony toaście, wraca na ławeczkę. Tam wraz z kolegami dyskutuje o "licencji", którą jakoby uzyskała jego żona. Z błędu wyprowadza go Kusy, który tłumaczy mu, że jest to wyższy szczebel w nauce. Poirytowany Solejuk wraca do domu, by zakazać żonie dalszego studiowania. Batalię wygrywa tylko dlatego, że kobieta i tak nie zamierza kontynuować nauki, z uwagi na brak możliwości zrobienia studiów magisterskich zaocznie.

Solejukowa postanawia uczyć w szkole filozofii. Ze sprawą zwraca się do dyrektorki, ta jednak odsyła ją do urzędu gminy. Z kolei Więcławska, która jest nowym wójtem, nie chce wydawać poleceń dyrektorce, która jest przecież jednocześnie wiceministrem oświaty. Poproszone o interwencję Halina i Lodzia zapewniają Kazimierę, że omówią tę sprawę z dyrektorką, ta jednak w rozmowie z nimi przyznaje, że w trosce o prestiż szkoły nie chce zatrudnić Solejukowej ze względu na jej ubiór i sposób mówienia. 

Podczas oglądania z mężem w telewizji relacji dotyczącej pożaru, podczas którego Paweł Kozioł miał uratować młodego pastuszka (odc. Próba ognia), Kazimiera rozpoznaje w owym pastuszku własnego syna – Jaśka. Zdenerwowane małżeństwo udaje się do biura PPU, gdzie Czerepach wyjaśnia kulisy całego zajścia i próbuje udobruchać zirytowanych rodziców wręczając im dwa tysiące złotych. Solejukowa jednak, w zamian za milczenie w tej sprawie, żąda posady w szkole. Dyrektorka, nie mogąc odmówić prośbie prezesa Kozioła, przyjmuje Kazimierę do pracy. 

Solejukowa już w pierwszym dniu swojej nauczycielskiej kariery spotyka się z nieprzyjemnościami. Koleżanki drwią sobie z jej wyglądu i braku obycia. Według dyrektorki Kazimiera jest dobrą nauczycielką, ponieważ uczniowie słuchają jej z zainteresowaniem, co zdarza się bardzo rzadko. Wiesława prosi ją jednak, aby zadbała o bardziej stosowny ubiór. Solejukowa tego samego dnia wybiera się więc do Lublina do luksusowego butiku i kupuje komplet wart co najmniej kilka nauczycielskich pensji. Ekskluzywne i drogie ubrania Kazimiery wzbudzają zazdrość i oburzenie wśród pozostałych nauczycielek, które grożą Dyrektorce porzuceniem pracy. Wiesława ponownie przeprowadza rozmowę z Kazimierą i nakazuje jej kupić ubrania schludne i skromne, takie jak „na nauczycielkę przystało”. 

Prezes PPU po stwierdzeniu, że jako kandydat na prezydenta ma za niskie kwalifikacje żąda od Solejukowej, aby nauczyła go angielskiego, najlepiej w 2 miesiące. Kobieta protestuje, ale mimo braku wiary w sukces, musi podjąć się zadania. Pierwsza (i ostatnia) lekcja kończy się porażką – prezes bowiem, sfrustrowany faktem, że po godzinie nadal nie odróżnia „a window” od „a pencil” (bo wszystko jest na „e”), znika z biura na wiele dni i odnajduje się dopiero w Wigilię.

Ranczo Wilkowyje

Na początku filmu, sprzątając w dworku Lucy, jest przypadkowym świadkiem jak Amerykanka z Kusym leżą w jednym łóżku. Widok ten nie wywołuje w niej oburzenia ani zniesmaczenia.

Razem z Hadziukową podgląda Louisa, który uprawia jogging. Obie panie są zachwycone Amerykaninem.

Czuje się zaniedbywana przez męża i podczas zakupów zwierza się z tego Więcławskiej, Hadziukowej i Wezółowej. Ta ostatnia wpada na pomysł, żeby odmienić jej wizerunek poprzez zabiegi kosmetyczne i nowy ubiór. W efekcie Solejukowa zostaje odmieniona nie do poznania i którejś nocy, gdy jej mąż przychodzi do domu, nie poznaje jej i bierze za zjawę. Gdy później ją rozpoznaje, jest zachwycony i postanawia stać się dla niej lepszy – kolejnej nocy nie upija się i wręcza jej kwiatka.

Cytaty

  • Solejukowa: „Co zrobił?"
    Lucy: „Nic nie zrobił."
    Solejukowa: „Nic nie robi, a to leń cholerny. Jak ci nie wstyd gamoniu!"
  • „Jakże tak bez bicia wychować człowieka. Pani patrzy, tego siedem sztuk jest, toż to całe stado." – do Lucy
  • „Jemu też ciężko; by pracował to pracy nie ma, to jego nie stać, żeby normalnie piwo kupił – no to pędzi, a jak pije to jego nie chcą do żadnej roboty, to co on ma robić, jak on bez pracy jest." – do Lucy o Solejuku
  • „Ma dupa nogi, to niech se idzie.” – do męża
  • Hadziukowa: „Solejukowa, ty pomyśl jakie to życie piękne było gdyby ten twój trzeźwy chodził."
    Solejukowa: „A skąd ja mam wiedzieć, jak on zawsze pijący był."
  • Kusy:„Nie przywidziało się pani, to jest koń."
    Solejukowa: „Przecież widzę, że nie jeleń."
  • „Jak my już dom będziemy mieli taki piękny jak plebania, to i dzielić się będziem z radością." – do księdza
  • „Wziąłby się Marianek do czego pożytecznego lepiej, a? Inne chłopaki to telewizor oglądają, w piłkę kopią, a ten tylko dłubie i dłubie."
  • „Już taki mój los, że co jeden dzieciak to dziwak większy."
  • „Twoje rządy w domu skończyły się. Tera kurna ja." – do Solejuka
  • „Solejuk, Solejuk (…) wróć do domu to cię utłukę, utłukę jak psa." – do Solejuka
  • „Cztery złote ma tu do wieczora być, rozumiesz pijaku jeden! Bo ja dnia ani godziny nie znam kiedy kontrol przyjdzie!" – do Solejuka
  • Ksiądz Robert: „Jakiej narodowości jest Matka Boska?"
    Solejukowa: „Dziwne pytanie ksiądz zadaje… No naszej!"
  • „A Częstochowa gdzie leży? Toć chyba nie we Francji." – do wikarego Roberta
  • „Ot, trafił nam się wikary, młody, niedoświadczony." – o wikarym Robercie
  • „Ty myślisz że ja dzieckom swoim od ustów odejmę i twoim mięśniakom dam?! Ty wypierdku jeden! (…) Ty chłystku! (…) Ty konusie!" – do Gufiego
  • „A morda u każdego taka, że pińć lat bez wyroku należy się proszę księdza, ksiądz sam zobaczy." – o bandytach z mafii
  • „A ty się czego dzisiaj nachlał, jak z apteki od ciebie jedzie. Co to, leki już zacząłeś brać, bo Mamrot za słabo działa?" – do Solejuka po tym jak spróbował Metaxy
  • „Chamy jedne zbuntowane! Toż patrzy pan Kusy, Wargacz – stary bydlak, specjalnie tym rozklekotanym traktorem z tego gnojowiska rusza żeby mi moje pościel obryzgać! Taki sąsiad parszywy to gorszy niż wojna! A żeby was zaraza jaka nagła wytłukła za moją krzywdę!" – do Kusego o Wargaczu
  • Solejukowa: „Mi teraz za noc 30 tysięcy płacą to mi kredyty niepotrzebne."
    Więcławska: "„W jakiej ty branży zaczęłaś robić?!"
    Hadziukowa: „I jakim cudem aż tyle? Bo nie gniewaj się Solejukowa ale Claudia Schiffer to ty tak całkiem nie jesteś…"
    Solejukowa: „Autorko zostałam i teraz w tę stronę zamiaruję rozwijać się."
  • Ksiądz Maciej: „Kanta widzę się czytało…"
    Solejukowa: „Nii, to chyba jakiś późniejszy autor, bo nie znam. Ja sobie tak po kolei czytam, żeby nie pomieszało się."
  • „Solejuk! Kończ te rozruchi bo tylko wsted przed cało wsio za ciebie!" – do Solejuka podczas protestu pod urzędem gminy
  • „My ci teraz pokażemy, ty kontrolerze!" — do Czerepacha
  • „Czerwona gnido ty!" – do Czerepacha
  • „Ja ci teraz takie sztuki pokażę, jakich żeś nawet w cyrku nie widział!" – do Solejuka
  • „A! Przyjdzie do domu, nabąblowany po pachi, jak snopek na łóżko zwali się i chrapie. Ot, głowa rodziny." – do Klaudii o Solejuku
  • „A poszły gdzie moczymordy obie, zabradziażyły, leżą napite, a my temu winne?!" – do Staśka o Solejuku i Hadziuku
  • Klaudia: „Czy pani mierzyła sobie kiedyś IQ?”
    Solejukowa: aj-kju? Nie, cukier sobie mierzyłam tylko.”
  • „I na zdrowie. Jak to mówio: kto rano popieprzy dzień ma potem lepszy." (Ranczo Wilkowyje)

O Solejukowej

  • „Przecież wiadomo, że w gminie nikt od niej lepiej nie gotuje. A może nawet i w województwie!"Paweł Kozioł
  • „Matka geniuszy normalnie”Klaudia Kozioł

Ciekawostki

  • Solejukowa ma zdolności lingwistyczne – przy „dzieckach” nauczyła się angielskiego, niemieckiego, a potem razem z córką Kaśką włoskiego. Zna też francuski, ale nie jest znany moment, kiedy przyswoiła ten język.
  • Z odcinka 48 dowiadujemy się, że zdradzała przebywającego w więzieniu męża z Hadziukiem. Solejuk (tak jak i widzowie) nie jest pewny, ale domyśla się, że któreś dziecko nie jest jego.
  • Prywatnie odtwórczyni roli Solejukowej – Katarzyna Żak – jest żoną Cezarego Żaka, który gra w serialu Ranczo role wójta i księdza.
  • Imię Solejukowej (Kazimiera) poznajemy w 55. odcinku. Widnieje ono na książce, którą napisała o pierogach, a którą wydał Kusy. Wcześniej niektóre pozaserialowe źródła (m.in. strona TVP[5]) podawały, że Solejukowa ma na imię Dorota.
  • Solejukowa studiowała filozofię (ze specjalnością z filozofii ogólnej) na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Uzyskała licencjat w dniu 20 kwietnia 2015 (data podana na dokumencie licencjackim) otrzymując ocenę bardzo dobrą (5).
  • Na świadectwie maturalnym widnieje data urodzenia Solejukowej – 14 maja 1964. Stoi ona w sprzeczności z informacjami pochodzącymi z serii III i IV, m.in. z odc. 42 Śluby i rozstania, z których wynika, że najstarszy syn Solejuków Marianek urodził się gdy Solejukowa miała 17-19 lat, czyli około roku 1982. Nie jest to możliwe, ponieważ w serii III Marianek jest jeszcze niepełnoletni, a akcja rozgrywa się w roku 2007 – chłopak najprawdopodobniej urodził się więc około 1990 roku. Gdyby za pewnik wziąć wiek Marianka, prawdziwa data urodzenia Kazimiery oscylowałby około 1972.
  • Szczęśliwe numery, dzięki którym Kazimiera wygrała w Lotto 5 milionów złotych, to: 06, 08, 12, 18, 21, 41[6].
  • W filmie Ranczo Wilkowyje Solejukowa pracuje w dworku jako sprzątaczka; w serialu ten wątek nie został podjęty.

Relacje z innymi postaciami

Kazimiera wyszła bardzo młodo za mąż za Macieja, z którym stanowi nie do końca szczęśliwe małżeństwo, pomimo że mają wspólnie siedmioro dzieci. Solejukowa jest ukazana jako wymagająca, ale bardzo kochająca i opiekuńcza matka, dumna ze swoich dzieci. Najbardziej ufa swoim najstarszym potomkom – Mariankowi, Szymkowi i Kasi.

Kazia bardzo zaprzyjaźniła się z Hadziukową i Więcławską, a także z Lucy, Kusym, Wioletką, Witebskim, Francescą i księdzem Maciejem.

Solejukowa prowadziła otwarty konflikt z Wargaczem i Wargaczową, jednak z sąsiadką pogodziła się w kościele. Nie lubiła się także z Czerepachem i Koziołem.

W zamierzchłych czasach – według wszelkich przesłanek – miała romans i zaszła w ciążę z Tadeuszem Hadziukiem. O ile Solejuk podejrzewa, że któreś dziecko nie jest jego, o tyle przyjaciółka Kazimiery – Celina – nie ma pojęcia o niewierności męża.

Zobacz też

Postacie

Inne

Przypisy

  1. odc. 71 Dzieci rewolucji oraz odc. 118 Kto tu rządzi, chociaż data ta stoi w sprzeczności z innymi faktami, np. datą urodzin Marianka – patrz dział: Ciekawostki.
  2. odc. 118 Kto tu rządzi
  3. odc. 42 Śluby i rozstania
  4. informacje o zdradzie pochodzą z odc. 48 Bohaterski strajk
  5. http://web.archive.org/web/20110823105525/http://www.tvp.pl/seriale/komediowe/ranczo/bohaterowie
  6. odc. 114 Zamrożony kapitał
Postacie
Główne Lucy WilskaKusyPaweł Koziołks. Piotr Kozioł
Pierwszoplanowe CzerepachHalinaKlaudiaDudaLodziaWitebskiWięcławskiWięcławskaWezółPolicjantWioletkaKingaJan JapyczStachMichałowaSolejukSolejukowaHadziukHadziukowaPietrekJolaks. Robertks. Maciej
Drugoplanowe DyrektorkaWezółowaBabkabp SądeckiFrancescaMonikaOlaPolakowskiMyćkoWargaczJagnaMarianekSzymekKasiaJędrzejWojtekWeronkaMarek KaratJakub
Epizodyczne DorotkaJasiekRysioMuniekZbyszekPółkotJerryMroczekBabcia LucyPaulStolarkiewiczBelgijkaZygmuntZbyszkoŁukasz BarańskiGufiZdrapekSchymallaCiotkaWeronika WięcławskaKaoWojewodaGrażynavan der WellPręgaHryćkoWięcekWinieckiBąkIgnaczakBorczukBartkowiakKusibaToniNamRembikJulkaKlugeNotzekMarysiaSkinVitoKurawskiMazurPopieluchMartaBieżunWargaczowaMyćkowaZosiaMatka ZosiProfesorGumkoDzikiMatematykBiolożkaFizyczkaChemiczkaGeografkaHistorykBacułaZielińskiGabrielskiKowalskiŁukasz (reżyser)LeśnikSzef partiiSekretarz partiiDziennikarzNaczelnyRomanPatrycja ZwinekTobasikPrezydent Miłoszewski
Ranczo Wilkowyje LouisEmanuel
Pozostali Postacie skrajnie epizodyczneZosia Tao Więcławska
Postacie wspominane w RanczuZmarła żona Kusego
Zwierzęta Hot Dog
Postacie – Ranczo Wilkowyje
Główne LucyKusyLouisWójtKsiądzCzerepach
Pierwszo- i drugoplanowe DudaHalinaKlaudiaPietrekSolejukSolejukowaStachMichałowaHadziukHadziukowaPolicjantWioletkaWięcławskiWięcławskaWezółWezółowaEmanuelWitebskiLodziaDyrektorkaBabkaJasioMuniekKasiaHryćkoWięcekBąk
Advertisement